wtorek, 16 kwietnia 2013

Koronkowe cudo i co się szyje

Dziś tak tylko na szybciutko, bo mam mnóstwo zajęć... Od ubiegłego wtorku kuruję swoje zatoki, więc siedzę w domku, ale nie mam totalnie weny do szycia i do czegokolwiek innego. Ale powolutku, malutkimi kroczkami coś tam się dzieje. Do kurteczki zamek kupiony, teraz móżdżę, z czego i jaką wykombinować podszewkę, bo satyna niestety poliestrowa. Ale o tym więcej później.

Pokazać Wam chcę więcej szczegółów bluzeczki, o której pisałam TU, a dokładniej zdobienie przodu:



Tymczasem szyje się i wykańcza pazurek :)





Pozdrawiam gorąco i wiosennie :)

33 komentarze:

  1. u lala! ;D ubierz te cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :)
    Jedno cudeńko już na sobie pokazywałam we wcześniejszym poście, a kolejne jak tylko się wykończy, to w nie wskoczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne detale tej bluzki, ale sukienka, no sukienka jest taka, że ojej. Ja tak lubię czerwone sukienki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czerwoną sukienkę uważam za niesamowicie seksowny element garderoby, dlatego też ją szyję. Mam jednak wrażenie, że zupełnie mi w czerwieni nie do twarzy. Okaże się wkrótce :)

      Usuń
  4. ojacie! Ta czerwona robi wrażenie już na wieszaku więc co to będzie gdy zaprezentujesz ją na swojej zgrabnej figurce!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom wcale nie jestem z niej zadowolona :) Ale ślicznie dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  5. Bluzka wcale nie traci na zbliżeniach [jak to czasami z wiekiem bywa z twarzą:D], jest bardzo ładna. Ja też czekam z niecierpliwością aż wbijesz się w tę kieckę! Mi też marzy się jakiś czerwony ciuch:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, z tą twarzą to masz rację :) w pewnym wieku (i o zgrozo - mam tu na myśli swój) nie powinno się robić fot z mega-zbliżeniem :P
      Ta czerwona kiecuchna będzie moją pierwszą czerwoną częścią garderoby :)

      Usuń
    2. Monia nie rozbawiaj mnie, Twoja buzia wygląda idealnie. Prezentowana garderoba też ślicznie.

      Usuń
  6. Wow jak ja uwielbiam czerwony. Na pewno jest cudna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Okaże się, jak ją skończę i zarzucę na siebie :)

      Usuń
  7. to jest napewno cudo, chce zobaczyc na Tobie... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka będzie ekstra, bo jest czerwona! sukces murowany :)))bardzo podoba mi się materiał z którego szyjesz sukienkę, mam nadzieję że nam zdradzisz co to jest za tkanina:) Wykończenia bluzeczki są śliczne, romantyczne . Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Oczywiście podzielę się tym, gdzie kupiłam tkaninkę :) już niedługo, w kolejnym poście :)

      Usuń
  9. Świetna bluzeczka, ciekawy przód oj ciekawy...patrzę i zastanawiam się jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przód to niestety nie moje dzieło :) ale podsunęłaś mi pomysł na tutorial :) może uda się, jak tylko znajdę wolną chwilę...

      Usuń
  10. Zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster Blog Award!
    Zapraszam ;)
    magdalena-megi-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Czuję, że czerwona będziesz w tej sukience wyglądać zabójczo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj piękne dzieła się tworzą :) w tej czerwonej będziesz pięknie wyglądać :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna bluzeczka. Monika wygrałaś u mnie konkurs, wkrótce ktoś z firmy Fiore powinien się z Tobą mailowo skontaktować :), gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) nagroda przyda się do mojej małej czerwonej :)

      Usuń
  14. o tak, ja tez uważam że czerwoną sukienkę powinno się mieć zwłaszcza teraz kiedy takie modne... ja nie mam ale uszyję :D

    bardzo podobają mi się takie delikatne bluzki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki szyciu w końcu dorobię się czerwonej, której normalnie pewnie bym nie kupiła ;) Uważam, że w takich czerwonych sukienkach kobieta wygląda bardzo seksownie :)

      Usuń
  15. Bluzka zapowiada się bardzo ciekawie, czekam na zdjęcia gotowej:) a czerwona bardzo dobrze wyszła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bluzka nie jest spod mojej igły, ja ją tylko dopasowałam do mojego rozmiaru... Czerwona jest w trakcie wykańczania, pokażę ją niedługo na sobie :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) doszłam do wniosku, że tak odważny w moim mniemaniu kolor wymaga prostej formy :)

      Usuń
  17. Pazurek zapowiada się świetnie. Powodzenia w wykończeniach

    OdpowiedzUsuń

Każdy, nawet bardzo króciutki komentarz, bardzo mnie ucieszy :-)